Witamy na stronie internetowej poświęconej księdzu Antoniemu Dujlovićowi – męczennikowi, kandydatowi na ołtarze.

 

Antoni Dujlović, syn narodu chorwackiego, pochodził z licznej rodziny chłopskiej, która od wieków mieszkała na przedgórzu masywu Kozary, w północno-zachodniej Bośni i Hercegowinie. Rodzina Antoniego mieszkała w małej wiosce Ružici należącej do franciszkańskiej parafii w Ivanjskiej. Rodzice Antoniego, pobożni katolicy pragnęli mieć w swojej rodzinie katolickiego księdza. Już w 1901 r. jeden z ich synów, Mato, poszedł do Niższego Seminarium Duchownego w Travniku, oddalonego nieco ponad 100 kilometrów od rodzinnego domu. Młodzi chłopcy w Travniku, przygotowując się do stanu duchownego, kształcili się jako gimnazjaliści i na poziomie szkoły średniej, gdzie zdawali maturę. Młody Mato nie zdołał ukończyć trawnickiego seminarium, bo w 1903 roku zachorował i zmarł. W roku 1914 w tej rodzinie urodził się Antoni, który także pragnął być księdzem, dlatego po ukończeniu szkoły podstawowej rodzice wysłali go do Travnika, by pobierał nauki potrzebne do kapłaństwa. Nauka w Niższym Seminarium nie była dla młodego Antoniego prosta i łatwa, ale pilność i upór, które cechowały młodego seminarzystę, uwieńczyły jego starania zdaniem egzaminu dojrzałości. Ukończenie szkoły trawnickiej otwierało młodemu Antoniemu drogę do Wyższego Seminarium Duchownego w Sarajewie. Antoni za poręczeniem biskupa diecezji banjaluckiej zostaje przyjęty do tejże uczelni na studia teologiczne. Trzeba tu zaznaczyć, że po czterystuletnim panowaniu na tych terenach okupacji osmańskiej brakowało księży do objęcia opieką duszpasterską ludności katolickiej.

 

Na mocy postanowień Kongresu Berlińskiego w 1878 roku Bośnia i Hercegowina dostała się pod administrację cywilną i wojskową monarchii austro - węgierskiej, która po uzyskaniu prawa administracji tych ziem sprowadzała ludność katolicką. Władze monarchii by poprawić, a właściwie stworzyć od podstaw administrację tego państwa, zaczęły werbować z terenu monarchii młodych absolwentów wyższych uczelni wszystkich specjalności. Do obsadzenie była służba zdrowia, sądownictwo, administracja publiczna na szczeblach centralnych oraz powiatowych w terenie. W drugim etapie władze starały ożywić bośniacką wieś, gdzie panowały jeszcze feudalne stosunki i archaiczna kultura upraw. W tym celu sprowadzono chłopów z Niemiec, Węgier, Czech, Włoch oraz z terenów Galicji, Bukowiny także częściowo z Wołynia. Ludność chłopska była osiedlana na terenach leśnych i nieużytkach tworząc nowe osady lub zasiedlając miejscowości zamieszkałe przez miejscowych rolników przez wykup ich gospodarstw. Ludności katolickiej przybywało, powstawały nowe parafie, dla których potrzebne było duchowieństwo.

 

Ksiądz Antoni Dujlović po ukończeniu studiów teologicznych w Sarajewie jako młody kapłan, bez żadnej praktyki duszpasterskiej, zostaje skierowany jako proboszcz do parafii Gumjera, w której mieszkali polscy osadnicy. Ks. Antoni nie znając języka, w którym porozumiewali się parafianie, miał dodatkową trudność jako duszpasterz. Bardzo szybko nawiązuje kontakty ze starszymi, młodzieżą i dziećmi. Stał się ich ulubieńcem, pokochali go jako proboszcza, a on odwdzięczał się im gorliwością w pracy duszpasterskiej, jako doradca w trudnych sprawach a nawet jako przyjaciel. Ta sytuacja nie trwała długo, wybuchła II wojna światowa, ożyły konflikty na tle religijnym z pretensjami do panowania w Bośni i Hercegowinie. Działały siły zbrojne Ustaszy z ugrupowań katolickich, Czetników z prawosławnych Serbów, komunistów jako partyzantów Tity oraz najeźdźca niemiecki. Teren parafii Gumiera najczęściej był pod kontrolą prawosławnych Czetników i komunistycznych partyzantów. Dla katolickiego kapłana praca duszpasterska stała się bardzo niebezpieczna, w 1941 r. zginęło trzech księży katolickich. Biskup wezwał, by dla bezpieczeństwa, księża opuścili swoje parafie na terenach objętych działaniami zbrojnymi. W dekanacie Prnjavor większość księży wyjechało, ksiądz Antoni pozostał i swoją posługą obejmował osiem parafii, które były bez kapłana. Za posługę duszpasterską zapłacił najwyższą cenę, został w okrutny sposób zamordowany. Ten młody kapłan służąc Bogu, Kościołowi i ludziom, oddał życie z miłości do nich. Od czasu tego dramatycznego wydarzenia ks. Antoni czczony jest jako męczennik przez potomków byłych parafian, którzy po wojnie wrócili do Polski.

 

Starania o wyniesienie na ołtarze tego kapłana mają długą historię. Jest ona mało znana szerszej społeczności, dlatego strona internetowa poświęcona księdzu - męczennikowi, umożliwi bliższe zapoznanie się z postacią księdza Antoniego Dujlovića.